Liczba wyświetleń bloga.

sobota, 8 lutego 2014

Mega pozytywnie!

     Od dłuższego czasu,niczego tutaj nie dodawałam, za dużo się dzieje,no,jest co opowiadać,ale opowiem w skrócie tylko jednym. No więc wczoraj mieliśmy zlot Beliebers,mało było nas-fakt,ale to nic, świetnie się czułam, to było takie cudowne, spotkać się z braćmi, siostrami,osobami,które tak samo mocno jak ja kochają naszego idola- Justina. No cóż,trochę bekowo było, 14, w Walentynki ma być kolejny zlot, nie wiem,czy będę,bo kiepsko z dojazdem,ale postaram się być, i zrobię wszystko. Może nie będę zmuszona siedzieć sama w ten "świetny" dzień. Dzień, w którym połowa jest mega szczęśliwa,a połowa jest zdołowana, brakiem drugiej osoby,która by nas wspierała, dlatego fajnie by było spędzić ten czas chociaż z RODZINĄ,bo jesteśmy nią wszyscy, nasza najkochańsza rodzina- Beliebers.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz