Nie będę Wam opowiadać całego filmu, bo to nie miałoby sensu, jeżeli chcecie, to obejrzyjcie go sobie. Wracając. Dominik pięknie opowiada o życiu, kiedy pani doktor z nim rozmawia, prawda? Bardzo spodobał mi się ten moment. Chłopak stara się zdobyć tabletki dla Sylwii, która polubił, mocno polubił. Była mu bliska,ale dziewczyna chciała się zabić. Planowała to z innymi graczami, już dawno. Nabrała odwagi i chciała zrobić ten krok. Chciała się zabić. Spójrzcie, kiedy Dominik ma już tabletki i ojciec odłącza mu internet, jak się czuje? Jest dumy z tego, że już niedługo zaniesie je Sylwii? Że wkrótce jego przyjaciółka odbierze sobie życie? Nie, jest załamany. Wychodzi, ma tabletki, idzie na impreze. Kazała mu czekać przy barze. Dominik nie widzi jej i idzie do toalety. Powoli zaczyna wyrzucać tabsy. Jednak, zostawia jedną na swojej ręce. Przygląda się jej, po czym połyka ją. Hm... Wkrótce bierze garść, popija je piwem, tak jak chciała zrobić to Sylwia i wychodzi z toalety. Tabletki zaczynają działać, spotyka całującą się parę w łazience. Nagrywa ich, zaczyna 'świrować'. Niedługo później to dwójka młodych ludzi nagrywa staczającego się Dominika. Nastolatek wychodzi z toalety, siada przy barze i nagle widzi Sylwię. Patrzy na niego zachęcająco. Podszedł do niej, zaczęłi tańczyć i pocałowali się, chłopak chyba uświadomił sobie,co zrobił, ponieważ łza spłynęła mu po policzku. Następnego dnia wszycy z Sali Samobójców czekają na Dominika, Sylwia zaczyna się martwić,dlaczego tak długo go nie ma. Na konto chłopaka wchodzi jego mama z wiadomością, że jej syn nie żyje. Wszyscy gracze wylogowują sie. Zostaje tylko Sylwia, ale po chwili wybiega z domu i zaczyna plakać. Na końcu filmu jest pokazane,jak Dominik w ostatnich chwilach jego życia próbował jeszcze się ratować, wkładając palce do gardła,ale to na nic. Płakał,kazał dzwonić po jego rodziców. Niestety-zmarł.
Myślę,że ludzie zrobili z Dominika kogoś, kim pewnie nigdy niechciałby być. To oni go zabili. Rodzice nie interesowali się nim,wiecznie zaprawcowani. Otwórzcie oczy. Spójrzcie,co się dzieje. Być może ktoś z Waszych znajomych potrzebuje pomocy. To wszystko przez ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz