Liczba wyświetleń bloga.

wtorek, 5 listopada 2013

Pozytywnie.

    Wczoraj gadałam z koleżanką, miałam doła mówiłam, że wolałabym umrzeć, niż widzieć smutek na twarzy Justina. Żaliłam się jej. Pomogła mi, strasznie. Później nie miała już z czego pisać, więc napisała tylko, że na pewno będzie dobrze, że mam ją i że mam wiedzieć, iż ona i Justin na pewno gdzieś na mnie czekają. Tak bardzo ją kocham. xx Natalia i Ruda też mi bardzo pomagają. Kocham moich przyjaciół. XOXO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz